Załóż bezpłatne konto Zaloguj się Zaloguj się przez Facebooka
Kalendarz studenta: Brak wydarzeń na dziś
Polecamy: Nowelizacja KPC: Co zmieni się w procedurze cywilnej po 1 marca 2020 roku?
Z ostatniej chwili...
Sonda Na którą aplikację się wybierasz?

Kazus studenta: Prawo cywilne - nadużycie prawa podmiotowego

5/5 z 29 ocen.
(kliknij w gwiazdkę aby ocenić)

Przedmiotem dzisiejszego kazusu jest omówienie sytuacji, w której działanie dłużnika, mieszczące się w granicach prawa przyznanego mu przez obowiązujące przepisy, stanowić będzie nadużycie prawa podmiotowego.

Kazus studenta: Prawo cywilne - nadużycie prawa podmiotowego

Treść kazusu

 

Michał Nowak i Paweł Kowalski są od wielu lat przyjaciółmi. Michał jest przedsiębiorcą i zajmuje się organizacją szkoleń, Paweł natomiast jest menedżerem w jednej z wiodących na rynku korporacji. Pewnego dnia Michał zaproponował Pawłowi współpracę, w ramach której Paweł miał przygotować i przeprowadzić 2-godzinne szkolenie pt. „Jakie cechy powinien mieć skuteczny manager”. Paweł zgodził się bez dłuższego namysłu i w dniu 10 maja 2012 roku panowie podpisali umowę o dzieło. W umowie tej zastrzeżono, że wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła w kwocie 400 złotych zostanie wypłacone w terminie 14 dni od dnia przeprowadzenia szkolenia, na wskazany przez wykonawcę rachunek bankowy. Jednak jeszcze przed podpisaniem umowy Michał powiadomił Pawła, że ma chwilowe trudności finansowe związane z chorobą żony i czy Paweł nie będzie miał nic przeciwko, jeżeli wynagrodzenie zostanie mu wypłacone z opóźnieniem. Z uwagi na ich wieloletnią przyjaźń, Paweł zgodził się na spóźnioną zapłatę, zaś Michał obiecał, że postara się uczynić zadość roszczeniu Pawła najszybciej, jak to tylko możliwe. Paweł przeprowadził szkolenie w dniu 10 czerwca 2012 roku.

 

 

2 września 2014 roku Paweł dowiedział się, że Michał właśnie zakupił nowy samochód, co ewidentnie świadczy o poprawie sytuacji finansowej Michała. Z uwagi na fakt, że pomimo upływu ponad dwóch lat Michał nadal nie zapłacił Pawłowi za przeprowadzone w dniu 10 czerwca 2012 roku szkolenie, ten wniósł przeciwko Michałowi, w dniu 1 października 2014 roku, pozew do sądu o zapłatę. W odpowiedzi na pozew Michał podniósł zarzut przedawnienia. Na rozprawie w dniu 24 listopada 2014 roku pełnomocnik Pawła stwierdził, że podnoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa podmiotowego, w związku z czym zarzut ten nie powinien zostać uwzględniony.

 

Pytania:

  • Czym jest nadużycie prawa podmiotowego?
  • Czy twierdzenia powoda należy uznać za słuszne?

 

Rozwiązania kazusu

 

Zgodnie z normą art. 5 kodeksu cywilnego, nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Nie ma także przeszkód, by klauzulę nadużycia prawa podmiotowego stosować także w stosunku do zarzutu przedawnienia.

 

Strony zawarły umowę o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i przeprowadzenie szkolenia. Zgodnie z normą art. 646 kodeksu cywilnego, roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem lat dwóch od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane - od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane. Tym samym w dniu wniesienia pozwu roszczenie o zapłatę wynagrodzenia było roszczeniem przedawnionym. Zgodnie z normą art. 117 § 2 k.c., po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. W przedstawionym stanie faktycznym pozwany nie zrzekł się nigdy zarzutu przedawnienia.

 

Czy zatem sąd powinien uwzględnić zarzut pozwanego Michała, że dochodzone w postępowaniu sądowym świadczenie jest przedawnione, czy przychylić się do stanowiska powoda o nadużyciu przez pozwanego przysługującego mu prawa podmiotowego?

 

Nie ulega wątpliwości, że zarzut przedawnienia jest prawem podmiotowym każdego dłużnika. Jednakże art. 5 k.c. znajdzie zastosowanie m.in. w sytuacji, gdy przyczyną opóźnienia w dochodzeniu roszczenia przez wierzyciela jest wywołanie przez dłużnika przekonania o dobrowolnym zaspokojeniu roszczenia. Tak też było w przedstawionym w kazusie stanie faktycznym. Mając na uwadze powyższe stwierdzić można, że sąd powinien zasądzić na rzecz Pawła zgodnie z żądaniem pozwu.

 

Podstawa prawna:
Art. 5, art. 117, art. 646 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (Dz.U.2014.121).

 

Orzecznictwo:
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 października 2014 roku, sygn. akt V ACa 260/14, którego tekst pochodzi z bazy Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych dostępnej pod adresem http://orzeczenia.ms.gov.pl.).

Data: 03.12.2014 10:38
Autor/źródło: Szok Natalia
Kategoria: Prawo, Studia, Kazusy
Słowa kluczowe: kazus, nadużycie prawa podmiotowego, zarzut przedawnienia, dłużnik
wydrukuj

WASZE KOMENTARZE

® 2011 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.