Załóż bezpłatne konto Zaloguj się
Kalendarz studenta: Brak wydarzeń na dziś
Polecamy: Kancelaria KZRP poszukuje praktykanta/stażysty
Z ostatniej chwili...
Sonda Jak oceniasz system edukacji przyszłych prawników w Polsce?
www.grywalizacja24.pl

WSA o kazusie karnym na egzaminie radcowskim w 2012

0/5 z 0 ocen.
(kliknij w gwiazdkę aby ocenić)

Egzamin radcowski, będący jednym z korporacyjnych egzaminów prawniczych, nie należy do łatwych. Przekonali się o tym wszyscy ci, którzy przystępowali do niego w 2012 r. Skomplikowane zadania, szczególnie w części karnej, przyczyniły się do tego, że niewielka część kandydatów mogła pochwalić się pozytywnym wynikiem, szczególnie w przypadku niektórych miast w Polsce.

WSA o kazusie karnym na egzaminie radcowskim w 2012

Ubiegłoroczny egzamin radcowski był jednym z trudniejszych, podkreślają to zgodnie sami egzaminatorzy. Najwięcej kandydatów poległo na zadaniu z prawa karnego, gdzie zdający miał zadecydować na podstawie przedstawionych materiałów o napisaniu apelacji bądź opinii o niecelowości wnoszenia takiego środka procesowego. Dotychczasowa praktyka egzaminacyjna pokazywała, że co roku egzaminatorzy układali zadania pod kątem sporządzenia środka odwoławczego, w 2012 r. nie było to jednak takie oczywiste. Duża część zdających zdecydowała się na napisanie apelacji i to był ich błąd, jak się potem okazało, koniecznym było sporządzenie opinii o niecelowości składania takiego pisma w danej sprawie. Na takie rozwiązanie wpadli tylko nieliczni. Podstawowym błędem zdających było pominięcie aspektu przedawnienia karalności czynu zaprezentowanego w kazusie egzaminacyjnym, to z kolei przesądzało o niemożności wnoszenia apelacji w toczącej się sprawie. Jak podkreśla radca prawny Elżbieta Kwiatkowska, członek komisji egzaminacyjnej – „Sporządzenie apelacji powodowałoby, że sąd bierze pod uwagę bezwzględną przyczynę odwoławczą. Trzeba by było uchylić wyrok i umorzyć postępowanie za jeden czyn. Upada węzeł kary łącznej i sąd orzeka na niekorzyść wnoszącego apelację. Wniesienie apelacji byłoby działaniem przeciwko interesowi klienta, a wiec jest złym rozwiązaniem kazusu”.

R E K L A M A


Dla przypomnienia uzyskanie chociażby jednej negatywnej oceny z jakiejkolwiek części egzaminu zawodowego skutkuje oblaniem całego egzaminu. Tym samym decyzja wielu osób o napisaniu apelacji w postępowaniu karnym okazałą się być przekreśleniem szansy na uzyskanie tytułu radcy prawnego, przynajmniej do czasu następnego egzaminu zawodowego. Wybór opinii o niecelowości apelacji nie oznaczał jednak, że zdający mógł cieszyć się z podjęcia takiego rozwiązania. W praktyce bowiem okazywało się, że opinie są po prostu źle napisane, a to z kolei wiązało się z utratą cennych punktów i w niektórych przypadkach również z oblaniem egzaminu. Popularnymi błędami były niewłaściwe skierowanie opinii do adresata, zła data czy miejsce sporządzenia opinii. Usprawiedliwieniem zdających może być jednak to, że w trakcie odbywania aplikacji radcowskiej w praktyce nie uczy się sporządzania takich opinii, główny nacisk kładzie się bowiem na poprawność konstruowania równych pism procesowych, takich jak pozwy, wnioski, apelacje czy skargi kasacyjne. Aplikanci tym samym nie mają możliwości praktycznego spojrzenia na problem takich pism.



Wielu aplikantów niezadowolonych z takiego obrotu sprawy odwołało się do komisji egzaminacyjnej II stopnia zdarzały się bowiem sytuacje, w których zdający oblali wyłącznie z powodu kontrowersyjnej części karnej. Komisja z reguły oddalała wnioski egzaminowanych i utrzymywała oceny niedostateczne w pełnej mocy. Część osób nie dała jednak za wygraną i skierowała sprawę do Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, uzasadniając swoje stanowisko brakiem jednolitości form oceniania kazusu karnego w różnych częściach Polski. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 17 czerwca 2013 r. (sygn. akt VI SA/Wa 959/13) oddalił skargę jednej ze zdających osób.  W uzasadnieniu swojego stanowiska sąd ten podkreślił, że komisja egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości właściwie oceniła sposób weryfikacji kazusu karnego pisanego przez skarżącą i ocena ta mieści się w uznaniu administracyjnym. Gdyby w casusie tym zdecydowała, że należy wnieść apelację, to z powodu przedawnienia, sąd musiałby wydać wyrok korzystniejszy dla oskarżonego, ale nie dla klientki radcy prawnego. A zatem słusznie komisja egzaminacyjna uznała, że skarżąca ma poważne braki w wiedzy prawniczej. Gdyby argumenty przytoczone w skardze do WSA napisała w czasie egzaminu, to osiągnęłaby wynik lepszy.

Data: 27.06.2013 12:26
Autor/źródło: Rodzeń Rafał
Kategoria: Aplikacje, Zawody prawnicze
Słowa kluczowe: egzamin radcowski, kazusy egzaminacyjne, egzamin zawodowy, formy oceniania kazusu karnego, kazus karny, kazus egzaminacyjny

WASZE KOMENTARZE

® 2011 - 2014 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.