Załóż bezpłatne konto Zaloguj się Zaloguj się przez Facebooka
Kalendarz studenta: Brak wydarzeń na dziś
Polecamy: Ostateczne wyniki egzaminów zawodowych 2019
Z ostatniej chwili...
Sonda Na którą aplikację się wybierasz?
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Aplikacja radcowska nie jest jednak gwarancją sukcesu?

5/5 z 8 ocen.
(kliknij w gwiazdkę aby ocenić)

Otwarcie zawodów prawniczych staje się powoli w naszym kraju rzeczywistością, a nie tylko pustymi obietnicami polityków. Niestety zdaniem wielu obecnych prawników takie rozwiązanie nie jest do końca idealne, przynajmniej dla osób, które już mogą pochwalić się tytułem zawodowym radcy prawnego. Z roku na rok, liczba zawodowo aktywnych radców ulega ponoć zmniejszeniu.

Aplikacja radcowska nie jest jednak gwarancją sukcesu?

Każdy, kto rozpoczyna studia prawnicze, a następnie jakąkolwiek aplikację korporacyjną myśli, że jego kariera będzie przebiegała szybko i bez problemów. Praktyka pokazuje, że jest zupełnie odwrotnie. Rozpoczęcie i pomyślne zakończenie aplikacji nie jest gwarancją sukcesu, tak jak było jeszcze kilka lat temu. Zwiększenie dostępu do zawodu radcy prawnego spowodowało wzrost liczby aplikantów w całym kraju – co nawiasem mówiąc nie jest dobrą informacją dla niektórych Izb w naszym kraju. Jak można łatwo się domyślić, zdecydowanymi krytykami nowego modelu szkolenia radców są prawnicy, którzy już zdobyli tytuł zawodowy. Nic w tym dziwnego, zwiększenie liczby aktywnych zawodowo prawników spowoduje wzrost konkurencji na rynku, a na tym zyskają jedynie klienci.

 

 

Nie tak dawno w Internecie pojawiło się stanowisko Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych, w którym to podkreślił, że pracy dla radców zaczyna brakować już w tym momencie. Aplikacja staje się zatem drogą, która może zaprowadzić aplikantów na manowce. Co bowiem ma zrobić młody prawnik, który zdał egzamin zawodowy, a nie może znaleźć sobie pracy? W praktyce zdecydowana większość radców decyduje się na zawieszenie działalności i podjęcia pracy w charakterze asystenta sędziego. Przyczyną skłaniająca prawników do takiego kroku jest oczywiście stałe zatrudnienie i dosyć dobre wynagrodzenie – około 3000 zł na rękę. Warto w tym miejscu podkreślić, że aplikacja radcowska nie jest jedyną drogą do uzyskania uprawnień radcy prawnego – pracując w charakterze asystenta przez co najmniej 4 lata możemy bowiem podejść do egzaminu zawodowego bez konieczności odbywania drogiej i żmudnej aplikacji. Praca asystenta daje nam ponadto nie tylko stabilność zawodową, ale także doświadczenie o wiele większe, niż to zdobywane podczas szkolenia. Warto pomyśleć zatem nad tą ścieżką kariery, zanim zdecydujemy się na zdawanie egzaminu wstępnego na jakąkolwiek aplikację. Dzięki nowej regulacji prawnej, absolwenci studiów prawniczych mogą ubiegać się o pracę w charakterze asystenta sędziego już od połowy bieżącego roku.

 

Prezes KRRP pomimo tego, iż widzi problem zatrudnienia wśród młodszych kolegów, wskazuje, że samorząd radcowski rozwija się jednak prężnie. Większa ilość radców to większa siła samorządu – tak podkreśla Dariusz Sałajewski. Zastanówmy się jednak, dlaczego krytykuje się obecny model aplikacji i zwiększającą się liczbę zawodowych pełnomocników? Duża liczba radców prawnych na rynku, to większa konkurencja i walka o klienta. Prawnicy będą musieli stosować coraz bardziej atrakcyjne ceny i gwarantować duże doświadczenie zawodowe, tak aby przyciągnąć do siebie nowych klientów. Niestety nie jest to dobre dla wszystkich radców, szczególnie dla tych którzy do tej pory nie musieli walczyć o klientów. Całe to zamieszanie sprawia, że aplikacja wydaje się zbędnym pomysłem – wszak większości czynności prawnych można dokonywać posiadając już tytuł magistra prawa. Niezależnie bowiem od tego czy posiadamy konkretny tytuł zawodowy, decydujące dla naszej przyszłości i kariery prawniczej będą fakt jakości świadczenia naszych usług i liczba obsługiwanych klientów. Bez tego tytuł radcy prawnego czy adwokata będzie jedynie nobilitacją, za którą jednak nie będzie szedł żaden zarobek.

Data: 12.12.2013 12:43
Autor/źródło: Rodzeń Rafał
Kategoria: Kariera, Aplikacje
Słowa kluczowe: aplikacja, aplikacje, aplikacja korporacyjna, aplikacje korporacyjne, aplikacja radcowska, aplikant, aplikanci
wydrukuj

WASZE KOMENTARZE

® 2011 - 2019 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.