Załóż bezpłatne konto Zaloguj się Zaloguj się przez Facebooka
Kalendarz studenta: Brak wydarzeń na dziś
Polecamy: Ogłoszono o wolnych stanowiskach w sądach powszechnych
Z ostatniej chwili...
Sonda Na którą aplikację się wybierasz?

Radcowie nie podważyli zasad naboru do korporacji

4.9/5 z 16 ocen.
(kliknij w gwiazdkę aby ocenić)

Trybunał Konstytucyjny nie uchylił żadnego z kilkunastu przepisów dotyczących dostępu do zawodu radcy prawnego jaki zaskarżył samorząd radcowski (sygn.: K3/10)

Radcowie nie podważyli zasad naboru do korporacji

Samorząd Radców Prawnych zaskarżył zwolnienie z wymogu odbycia aplikacji radcowskiej i zdania egzaminu radcowskiego przez osoby które zajmowały stanowisko sędziego, prokuratora lub wykonywały zawód adwokata albo notariusza (art. 25 ust. 1 pkt. 3 ustawy o radcach prawnych). Zaskarżył też zwolnienie,  ale tylko z aplikacji radcowskiej, osób, które zdały egzamin sędziowski lub prokuratorski a w okresie ostatnich 5 lat co najmniej 3 lata zajmowały stanowisko asesora, referendarza, aplikanta sądowego czy prokuratorskiego, asystenta (art. 25 ust. 1 pkt 4 lit.a). W ocenie radców zasady naboru nie gwarantują  odpowiedniej do potrzeb zawodu praktyki, nie gwarantują więc należytego wykonywania zawodu, a korporacji możliwości sprawowania nad nim pieczy.


Zdaniem Trybunału zdobycie doświadczenia prawniczego może nastąpić w różny sposób, a sędziowie czy prokuratorzy odpowiednią praktykę przechodzą przed uzyskaniem pierwotnych tytułów. Przedstawiciele korporacji radcowskiej: Maciej Bobrowicz, prezes, Jan Łoziński, wiceprezes, i mec. Wojciech Bujko, wskazywali przed TK, że chociaż jest zgoda, że aplikacja jest podstawową ścieżką  dostępu do zawodu, to jednak ustawa o radcach prawnych dopuszcza boczne ścieżki — ulgowe, na dodatek nie gwarantujących odpowiedniego przygotowania do zawodowego, bo każdy z tych zawodów jest innym, inne są też aplikacje.


Radcowie zaskarżyli też przepisy dotyczące egzaminu radcowskiego, które wskazują im wręcz dziedziny prawa które mają być jego przedmiotem, z drugiej strony zrezygnowały z egzaminu ustnego, a tylko on weryfikuje umiejętność argumentacji, i radzenia sobie w stresie. Na uwagę, że bywały nieprawidłowości na ustanych egzaminach, przedstawiciele korporacji odpowiedzieli, że w dobie nagrywania rozpraw, można nagrywać też egzaminy.


Zdaniem Iwony Kujawy, z departamentu nadzoru nad aplikacjami, pisemny egzamin ma jednak pewne zalety, zapewnia anonimowość i umożliwia weryfikacje oceny, a chodzi o zjawisko masowe, gdyż na 4000 egzaminowanych w zeszłym roku odwołało się 1200 osób.


Podsumowując uzasadnienie wyroku sędzia Mirosław Granat, powiedział, że to do parlamentu należy ukształtowanie zasad funkcjonowania samorządu. TK orzekał w pełnym składzie, a zdanie odrębne zgłosił sędzia Wojciech Hermeliński. Jego zdaniem różnice zdobywanej wiedzy na poszczególnych aplikacjach są tak duże, że powinny być one badane przy przechodzeniu z zawodu do zawodu; bronił też zalet egzaminu ustnego.

wydrukuj

WASZE KOMENTARZE

® 2011 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.